KONKRETY OD 2012 R. - Franciszek Ostróda

Szukaj
Przejdź do treści

Menu główne:

KONKRETY OD 2012 R.

SPRAWY MATERIALNE > BUDOWLANE
     Na tej stronie można znależć opis i zdjęcia niektórych prac  materialnych - głównie od lipca 2012 roku. Wcześniej nie dzialała strona internetowa, a więc brakuje szczegółów, które można by odtworzyć. Może uda sie to zrobić w późniejszym terminie. Na pewno istotnym momentem w życiu parafii był rok 2009, gdy dokonało się stałe wejście do kościoła. Stało się po dwudziestu latach od erygowania parafii. Budowa trwała długo, nie bez problemów, min. zmieniany był projekt kościoła, który w pierwotnej wersji był wiekszy.
Z ogłoszeń duszpasterskich - 3.04.2016.                      
Podejmujemy kolejną inwestycję – wykonanie schodów w głównym wejściu do kościoła. Płatność za to dzieło 25 tys. zł. (plus koszt poręczy)  ustalona z wykonawcą, przynajmniej  w części na 2017 rok. Zgodnie z sugestiami i prośbą wielu: osób starszych, rodziców z wózkami dziecięcymi i firm obsługujących pogrzeby: schody będą powiększone, łagodniejsze stopnie i poręcz na środku ułatwiająca wejście osobom starszym. Prace rozpoczynamy od jutra (4.04.2016); po dobrym wyschnięciu (proces technologiczny) schody będą wyłożone kamieniem. Za wszelkie formy wsparcia, zrozumienia i pomoc finansową składamy serdeczne „Bóg zapłać”. Dodane: 8.04.2016. - pierwszy etap prac zakończony szybko i pomyślnie. Widoczna zmiana wielkości i format schodów. Czekamy na pełne wyschnięcie dolanej części betonu, aby schody wyłozyć kamieniem i dać im ostateczny blask. Dodane 20.05.2016. - prace zakończone.
           
   (Listopad 2015) Kolejny etap upiększania naszej świątyni - obraz Patrona Parafii św. Franciszka z Asyżu.
Z lewej strony znajdują się istotne myśli z Modliwy Franciszkańskiej. Główna - środkowa część obrazu - św. Franciszek według obrazu włoskiego malarza Fra Angelico. Obraz namalowany ok. 1450 roku znajduje się w muzeum we Florenecji (Włochy) Prawa strona tryptyku przedstawia Ukrzyżowanego Chrystusa pod postacią Serafina, który zostawił ślady ran swej męki na ciele św. Franciszka. Serafina wykonano według fragmentu obrazu niderlandzkiego malarza Jana van Eycka „Stygmatyzacja św. Franciszka”, z 1425 r., znajdującego się w Galerii Sabaudów w Turynie. Pod obrazem znajduje się relikwia św. Franciszka
podarowana naszej Parafii przez Ojca Prowincjała Jana Maciejowskiego z okazji poświęcenia kościoła - 24 maja 2014 roku.
Autorką naszego dzieła jest Pani Barbara Barańska z Olsztyna.


      (10.2015.) Wiele elementów składa sie na właściwy wygląd i klimat kościoła. Jedną z istotnych części są witraże, ktore już częściowo zostały zamontowane - na początek w rozetach - przód i tył kościoła oraz cztery w małych oknach na chórze. Dziekujemy wszystkim, którzy wspierają to dzieło upiększania domu Bożego. Zostalo jeszcze do zaplaty za tę inwestycję dziewięć tysięcy zlortyc - luty 2016. "Nic tu innego, tylko dom Boży i brama do nieba"  Księga Wyjścia
  (Maj 2014)  Zgodnie z projektem wystroju kościoła, wykonanym już kilka lat temu, został namalowany krzyż z kościółka z San Damiano w Asyżu. Krzyż jest wierną kopią wizerunku Chrystusa, przed którym modlił sie św. Franciszek z Asyżu, gdy pytał: "Panie, co mam czynić?" Usłyszał wtedy odpowiedź: "Idź i napraw mój  Kościół". Na początku zrozumiał, że chodzi o naprawę murów; chodzilo jednak o Kościół  (Zgromadzenie) wiernych. Wizerunek przedwstawia Chrystusa na krzyżu, ale w postawie nie cierpienia, lecz uwielbiebnia. Tak jak Golgota nie kończy się krzyżem,. ale zmartwychwstaniem. Chrystus trymfuje. Krzyż namalowała Pani Barbara Barańska  z Olsztyna. Dziękujemy za ofiary, które pozwolą zapłacić za tę trudną i wymagająca wysiłku pracę. Wygląda naprawdę pięknie. .

      Kolejna inwestyca do naszego kościoła - szorowarka - zakupiona w styczniu 2014. Granitowa podłoga wymaga właściwej pielęgnacji. Problem jednak tkwi nie w granitowej  posadzce, ale w sprzątaniu kościoła. Praca ta była dotychczas wykonywana społecznie po kolei przez grupy duszpasterskie. Było trochę słusznego narzekania z powodu bolących kręgosłupów. Osoby w grupach duszapsterskich się starzeją, a o młodych trudno; jeśli nawet się pojawiają, to raczej nie do sprzątania. Urządzenie myje i osusza równocześnie oraz zapobiega, że kurz nie unosi sie do góry, jak w przypadku ręcznego zamiatania. Szorowarka zasilana jest elektrycznie, wystarczy przedłużacz i juz mozna sprzątać, to znaczy wystarczy wlać odpowiedniego płynu i tylko jeżdzić.  Koszt zakupu wraz z płynem na poczatek - to 7800 zł. Jak zwykle, dziekujemy za każdy finansowy dar dla naszego kościoła. Jak widać, doposażanie kościoła, to długi proces.

    (Wrzesień-październik-listopad 2013) Posadzka w kościele, to najbardziej poważna inwestycja po wybudowaniu samego kościoła ze wzgledu na koszt, jak też trudność całego przedsięwzięcia. Kościół musi być wyłączony z użytkowania, co niesie ze sobą wielki trud. Całkowity koszt tej inwestycji wynosi sto osiemdziesiąt tysięcy złotych. Aktualnie do splaty (luty 2016) zostało czterdzieści tysięcy złotych. Wprawdzie, duża część juz udało sie spłacić, to jeszcz pozostała nie mała kwota. BARDZO DZIĘKUJEMY ZA KAŻDĄ OFIARĘ FINANSOWĄ.

     (Marzec 2013)Tak sie pięknie złożyło, że na Wielki Tydzień 2013 roku udało się wykonać i zamontować krzyż na zewnątrz kościoła. Budowa kościoła to skomplikowana i wielowymiarowa kwestia. Wejście do wnętrza świątyni, to często wielkie pragnienie kapłanów, którzy przewodzą pracom, jak też wienych, którzy umożliwiają spełnienie tych pragnień poprzez pomoc finansową, bez której budować się nie da. Dalsze kończenie prac trwa nieraz długie lata na miarę możliwości finansowych. I tak, jednym z istotnych znaków na kościele jest krzyż. Na naszym kościele krzyż został wykonany ze stali nierdzewnej, aby nie trzeba było ponosić w przyszłości drogich z powodu wysokości kosztów konserwacji. Stal nierdzewna także pięknie się prezentuja nawet z dużej odleglości. Koszt tej inwestycji to 3700 zł. wraz montażem. Krzyż jest znakiem Chrystusa i znakiem, że to jest kościół - dom Boga.

  (Luty 2013)  Świątynia to nie tylko mury, ale przde wszystkim jest to miejsce modlitwy. W modlitwie liturgicznej ważną część zajmuje wspólny śpiew. Częstym problemem jest znajomość tekstów pieśni, a dokładniej - brak tej znajomości.  Czasami z ledwością znamy pierwszą zwrotkę, a z następnymi jest już problem. Ponadto są wyjątkowe wydarzenia liturgiczne, jak chociażby Święte Triduum Paschalne. Dlatego, aby ułatwić uczestnictwo w liturgii nasza świątynia została wyposażona w projektor miltimedialny. Żeby wszystko działało potrzebny jest cały komplet wyposażenia. W skład tej inwestycji wchodzi: komputer (notebook), ekran, program z tekstami pieśni, płączenie komputera z projektorem (odległość u nas 30 m.), mocowanie projektora. Koszt tej inwestycji wyniósł prawie 6000 zł. Ta praca została wykonana we własnym zakresie, przy koniecznej tylko pomocy innych.

      (Styczeń 2013) Kolejną sprawą, która wynika z powstania nowego kościoła jest dopracowanie nagłośnienia. Przy ołtarzu wszystko było  i jest zrobione dobrze. Nie było jednak  wykonania ostatecznego nagłośnienia scholii oraz organistki na chórze. Były do tego wykorzystywane oddzielne kolumny i mikrofony, zreszą bardzo stare. Głos z kolumn rozchodził sie tylko w konkretnym miejscu, a nie równomiernie w głośnikach rozprowadzonych po całym kościele. Szczęśliwą sprawą jest to, że podczas wykonywania nagłośnienia było juz doprowadzone gniazdo mikrofonowe na chór, które dało sie wykorzystać do podłączenia miksera i dodatkowych mikrofonów. Nowo zakupione mikrofony są pojemnościowe (ściągają z daleka), co bardzo ułatwia śpiew i dobrze przenosi głos gitary w czasie występów scholii. Koszt tej inwestycji wyniósł 2000 zł. Dziękujemy wszystkich, którzy wspierają naszą światynię i jej wyposażenie, które ciągle wymaga uzupełnień, tak jak to bywa w nowozamieszkałym budynku.

    (Wrzesień-październik 2012) Główną ideą, dla której powstaje kościół materialny, jako budynek jest to, aby wierni mieli się gdzie gromadzić dla spraw duchowych. Często spotykamy kościoły otwarte tylko na czas Mszy świętych, czy innych nabożeństw. Kościół jest niejako uwięzieniem Pana Jezusa. Oczywiście, wynika to często z różnego rodzaju postaw wandalizmu; obawa przed profanacją. Aby kościół mógł być otwarty, zmniejszając ryzyko profanacji tego świętego miejsca - założyliśmy monitoring i alarm. Kamery odstraszają przestępców, a gdyby je zlekceważyli, łatwiej będzie ich z pomcą policji znaleźć. Koszt takiej kompleksowej inwestycji (alarm i kamery) wynosi około sześć tysiecy złotych. Ważna informacja w tym temacie jest także taka, że jeszcze nie ma ostatecznej posadzki i można łatwiej zamaskować prowadzone przewody.  Były już pewne problemy, bowiem najlepiej, gdy przewody są rozprowdzone pod tynkiem. Jest już położona posadzka w prezbiterium i drewiana podbitka sufitu,  a z tego powodu wydłużyl się czas pracy (zatem i koszt). Za każde wsparcie materialne, które buduje przestrzeń dla modlitwy składamy serdeczne "Bóg zapłać". Zdjęcie z ekranu. Wszystko się oczywiście nagrywa i w razie dewastacji, można bedzie obejrzeć. Daj Boże, żeby świątynia była miejscem spotkań z Bogiem, nie tylko w czasie nabożeństw.





    Wykonujemy aktualnie różne porace wewnątrz kościoła,  takie jak uzupełnianie brakujących ścian, czy drzwi. W końcowej fazie realizacji jest także montowanie alarmu i monitoringu. Wszystko to musi poprzedzić uwieńczenie prac, to znaczy położenie ostatecznej posadzki. Jeśli się tych prac nie wykona teraz, w późniejszym czasie (po posadzce) praca byłaby bardzo skomplikowana i o wiele droższa; mogłaby także ucierpieć estetyka świątyni (wrzesień 2012).

W przypadku budowy każdego domu są różne etapy. Są marzenia, plany, stawianie murów, wykończanie wnętrz, zamieszkanie i tak dalej. Niektóre etapy bardzo cieszą, inne bardzo kosztują, a niczego nie widać. Co więcej, wymagają dużo wysiłku psychicznego oprócz finansowego. Takim trudnym etapem jest min. wykonanie kanalizacji, czy też odprowadzenie wody deszczowej. Aktualnie (sierpień 2012) wykonujemy tę ostatnią pracę - deszczówka. Jak pokazują  zdjęcia, w przypadku naszego kościoła w wykopie widać fundamenty, na których wcześniej miały stanąć mury. Zmieniła się koncepcja, rozmiary kościoła zostały zmniejszone; wydaje sie to być słuszne, bowiem kościoł i tak nie jest mały, ale pozostał problem: trzeba przekuć się przez mury. Właśnie walczymy aktualnie z tą twardą rzeczywistością.














    Budowa parkingu  łączy się z historią Parafii. Jak to zwykle bywa, przy powstających parafiach najpierw budowane są tymczasowe kaplice. Tak samo było w przypadku Parafii św. Franciszka z Asyżu w Ostródzie. Na szczęście etap tymczasowości najczęściej sie kończy. Tak samo stało sie w naszym  przypadku. Po rozebranej tymczasowej kaplicy zostało trochę riun, które udało sie w lipcu 2012 roku uporządkować i wykorzystać na budowę parkingu. Zmienia to istotnie całe otoczenie przed kościołem, jak też tu znajdą właściwe miejsce samochody w czasie nabożeństw.
    (Lipiec 2012) Organy naprawdę grają pięknie, oczywiście nie same. Ich potencjał dobrze wykorzystuje  pani Karolina. A mogą dać dużo z siebie i  naprawdę bardzo upiększają  przeżywanie liturgii. Cóż to tłumaczyć: kto uczesniczył w liturgii, wie, że tak jest. A kto jeszcze nie był - zpraszamy. Całkowity koszt zakupu wynosi 43000 zł. Tę kwotę spłacaliśmy w ratach. Calość została zaplacona w kwietniu 2014. W momencie zakupu niektórzy byli przeraźeni, że nie da sie spłacić. Na szczęście to już historia, a organy zostały dla dobra parafii. Jak zwykle, dziękujemy wszystkim, którzy pomogli w spłacie. Szczególnie sens ich istnienia wybrzmial w czasie poświęcenia kościoła 2014 roku. Na tych organach grał znany polski muzyk Józef Skrzek w roku poświęcenia kościoła i srebrengo jubileuszu parafii w 2014 roku.

 
Copyright 2016. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego